Murowanymi faworytkami pojedynku w Kaliszu były mistrzynie Polski. Gospodynie pokazały się z bardzo dobrej strony i pojedynek z Chemikiem Police przegrały dopiero w tie-breaku, w którym inicjatywę oddały rywalkom dopiero w końcówce.

 

Kaliszanki prowadziły od samego początku meczu (6:2). Widząc bezradność w grze swojego zespołu, trener Chemika poprosił o przerwę (3:9), co podziałało, bo jego zawodniczki zdobyły kilka punktów z rzędu i odrobiły część strat (7:10). Potem jednak znów miejscowe odskoczyły na kilka punktów przewagi, gdy blokiem zatrzymana w ataku została Natalia Mędrzyk (9:14), a sędzia odgwizdał błąd podwójnego odbicia piłki Martynie Grajber (13:22). Przy wyraźnej przewadze Energi MKS Kalisz zawodniczkom Chemika udało się obronić dwie piłki setowe (18:24), ale w ostatniej akcji pierwszego seta skutecznie zaatakowała Natalia Strózik (25:18).

 

Gospodynie miały również niewielką przewagę na początku drugiego seta (4:2), ale wówczas przyjezdne dwukrotnie skutecznie zablokowały atak zawodniczek Energi MKS, a do tego udanie atakowała Bianka Busa (7:4). Przewaga Chemika wzrosła do czterech punktów (10:6), gdy asem serwisowym popisała się Grajber, a z szóstej strefy skutecznie zaatakowała Martyna Łukasik. Gospodynie odrobiły stratę z nawiązką po dwóch z rzędu skutecznych atakach w wykonaniu Lazić (13:12). Gdy z prawego ataku zaatakowała Martyna Łukasik, a potem także Busa, to przewaga mistrzyń kraju ponownie wynosiła cztery punkty (20:16). Miejscowe do końca seta zdobyły tylko dwa oczka, a policzanki dołożyły skuteczny blok na Lazić (25:18).

 

Trzeciego seta znakomicie rozpoczęły zawodniczki Chemika, które wykorzystały błędy siatkarek z Kalisza i szybko wypracowały sobie wysoką przewagę (5:1), którą powiększyły po dwóch asach serwisowych Grajber i ataku Busy (8:1). Siatkarki z Polic utrzymywały wysoką przewagę przez niemal całą odsłonę (16:9). Miejscowe jednak ruszyły w pogoń za odrobieniem strat. Z prawego skrzydła zaatakowała Strózik, a potem dwa skuteczne ataki dołożyła jeszcze Kecman i z przewagi Chemika pozostały ledwie dwa punkty (18:16), ale później kluczowe dwa ataki skończyły Gamma i Busa (21:17). Po autowym ataku Brzezińskiej Chemik miał trzy piłki setowe (24:21), ale dwie z nich miejscowym udało się obronić. Partię zakończyła popsuta zagrywka Anny Miros (23:25).

 

Czwarta partia na początku toczyła się punkt za punkt (2:2, 3:3, 4:4, 5:5). Ataki Budzoń, Kecman i Strózik pozwoliły kaliszankom odskoczyć na cztery punkty (9:5), ale mistrzynie kraju szybko odrobiły trzy oczka z tej straty (8:9). Policzanki jednak popełniły trzy błędy w ataku (dwukrotnie Grajber i raz Busa), a na kontrze skutecznie zaatakowała Janicka, co sprawiło że ponownie to po stronie gospodyń była czteropunktowa przewaga (15:11). Chemik zbliżył się na dwa punkty (14:16), gdy na blok rywalek w ataku nadziała się Kecman, lecz od tego momentu dominowały już tylko podopieczne trenera Jacka Pasińskiego, które wykorzystały błędy rywalek i wyraźnie odskoczyły (23:14). Ze środka zaatakowała Alicia Ogoms (25:16) i stało się jasne, że w Kaliszu o losach spotkania zadecyduje tie-break.

 

Równie zacięty na początku był decydujący set tego spotkania. Po ataku Martyny Łukasik i bloku Busy prowadziły mistrzynie kraju (4:3), ale na środku siatki nie do zatrzymania była Ogoms (7:7). Przy zmianie stron minimalną przewagę miały przyjezdne po kiwce o blok Grajber (7:8). Miejscowe nie odpuściły i nie pozwoliły rywalkom na wypracowanie wyraźnej przewagi (9:9), a same objęły prowadzenie po asie serwisowym Natalii Strózik (11:10), ale za chwilę o oczko lepsze były zawodniczki Chemika. Skutecznie zaatakowała Busa, a po stronie miejscowych w ataku przestrzeliła Ewelina Brzezińska (11:12). I to był moment zwrotny, bo potem policzanki dołożyły jeszcze skuteczny blok na Kecman, a dłonie blokujących kaliszanek obiła Bianka Busa, dając Chemikowi dwie piłki meczowe na skończenie tego spotkania (14:12). I już przy pierwszej piłce meczowej ten pojedynek się zakończył, bowiem w aut zaatakowała Anna Miros (12:15).

 

MVP: Aleksandra Krzos

 

Energa MKS Kalisz – Chemik Police 2:3
(25:18, 19:25, 23:25, 25:16, 12:15)

 

Składy zespołów:
MKS: Ogoms (7), Janicka (9), Budzoń (1), Lazić (7), Miros (10), Kecman (22), Kulig (libero) oraz Wawrzyniak, Strózik (9), Cygan (1) i Brzezińska (9)
Chemik: Grajber (14), Łukasik J. (1), Chojnacka (4), Gamma (3), Mirković (3), Mędrzyk (3), Krzos (libero) oraz Busa (16), Pleśnierowicz, Łukasik M. (17), Bednarek i Ogbogu (10)

 

źródło informacji: Informacja prasowa

Visualscope.com

 continuumpoznan




vigo250

pzps

systemcentralny

logoSOS

mas

 

ogloszeniezsms

sms

banner

liceumenergetyk1

logososkalisz 

aps